czwartek, 28 grudnia 2017

Arendellska religia?

Oto i ja, Zanka... Powracam, ażeby (choć pewnie znowu mi się nie uda) rozkręcić fandom. Na pewno po obejrzeniu krótkometrażówki wiele osób (w tym ja) ponownie zaczęło ciekawić się Disney'em...

Po obejrzeniu najnowszej krótkometrażówki - "Olaf's frozen adventure" nasuwa się dość ważne pytanie - co oni właściwie świętowali? W kogo/co wierzyli Arendellczycy? Czy ich religią była Magia, a kapłanami trolle? Czy może był to kraj ateistów, i świętowali "Zimowe Święta"? wiele osób zadaje sobie to pytanie... A moim skromnym zdaniem świat Krainy Lodu tak bardzo nie różni się od naszej Ziemi... 

środa, 27 grudnia 2017

Kraina Lodu. Przygoda Olafa

Obejrzałam, w końcu. Może w paru zdaniach streszczę Wam treść animacji. 
Otóż historia opowiada o świątecznych tradycjach i o tym, co w tym okresie jest najważniejsze, czyli według twórców o rodzinie. 

środa, 30 sierpnia 2017

Jakie refleksje przynosi uważne obejrzenie Frozen?

Ech, obejrzenie filmu po raz kolejny, już chyba dwudziesty, dało mi tyle przemyśleń...

1. Napis na okładce księgi o trollach, w tłumaczeniu brzmi "RUN?? FIUL?UN?"
Nie wszystkie runy niestety są widoczne, a niektóre autorzy filmu sami wymyślili, ponieważ one nic nie znaczą...

2. Magia nie powinna być niczym dziwnym...
Dopiero teraz zwróciłam uwagę na trolla pytającego "Born with the power or cursed?", co znaczy "Urodzona z mocą czy przeklęta?". Wynika z tego, że KAŻDY, nawet najbardziej normalny Arrendelczyk może mieć tę moc! 

3. Więc w końcu zwolnili tą służbę czy nie?
Na początku filmu widzimy służącego zamykającego okno z komentarzem, że zwolnią część służby. Można się domyślić, że między innymi tego człowieka. Po dziesięciu latach on dalej jest w pałacu... Co dziwniejsze, w ogóle się nie zmienił. 

4. Rycerskie zbroje...
... a właściwie jedna z nich ciągle zmienia ustawienie! Raz ma "ręce" ustawione, żeby coś trzymać, raz zaś stoi na baczność z włócznią... Dodam jeszcze, że pozostałe się nie zmieniły. 

5. Ich matka jednak żyje?
Podczas piosenki "For the first time in forever", dokładnie w minucie  3:02 można zauważyć kobietę podejrzanie podobną do bodajże Iduny, zmarłej królowej Arendelle.

I to właściwie tyle... Do Frozen II 819 dni, a ja na nowo wciągnęłam się w Krainę Lodu, także na pewno w najbliższym czasie pojawi się kilka postów.

                                                                                                     Zanka

A tak z ciekawości - czyta ktoś to w ogóle? Bo wyświetlenia niby są, ale komentarze znikome. Nie ukrywajcie się, proszę :) 

środa, 14 czerwca 2017

Olaf's Frozen Adventure - zwiastun, omówienie

Na początek może filmik.
Pamiętacie, jak niedawno wspominałam o nowej krótkometrażówce, Olaf's Frozen Adventure? Otóż będzie można ją zobaczyć przed filmem Coco, co mnie trochę dziwi, ponieważ podobno ma mieć 22 minuty...
Ale, tak, to jej zwiastun.
Może będę pisać sekundy sceny, którą właśnie omawiam, tak że będzie łatwiej zorientować się, która to.
0:02 Jak widać, Elsa doskonale radzi sobie w roli królowej. Ludzie jej słuchają, poza tym porzuciła już myśl o chodzeniu przez całe życie w jednej sukience i stworzyła sobie drugą, czarną (myślę, że to nawiązanie do tego oto szkicu)
Szczerze? Nie podoba mi się, szczególnie, jako obrończyni praw zwierząt i wegetariance, to futerko. Pozostaje mieć nadzieję, że jest ono magiczne, stworzone z lodu.

0:09 No cóż, to dosyć smutna informacja - Elsa dalej nie potrafi sobie wybaczyć, że w dzieciństwie odizolowywała się od Anny. A swoją drogą, niezwykle ciekawe, czy akcja krótkometrażówki ma miejsce pół roku po koronacji, czy też pół roku po Frozen Fever. 

0:14 Troszkę mi Svena szkoda, że tak go zamknęli w pałacowej stajni, od razu widać, jaki jest smutny...

0:27 Taaak! To było takie słodziutkie. Miejmy nadzieję, że powstaną takie oto pluszaki - Olafa z laską cukrową zamiast marchewki <3 I jeszcze z tymi oczami. 

0:20 - 0:40 Cieszy mnie niezwykle, że poznamy lepiej życie mieszkańców Arendelle, ich tradycji itd. 

0:51 - do końca Oczywiście jakaś piosenka musi być... Ta tutaj niezwykle kojarzy mi się z jakąś kolędą, ale to chyba dobrze, jeśli ma być świąteczna

0:55 Elsa na szczęście nie straciła swojej mocy... Ale kto wie, co się stanie we Frozen 2?

Takie ogólne podsumowanie
Nie wiem jak Wy, ale ja idę na Coco w dzień premiery, 24 listopada. Głównie dla tego filmiku. Co do strojów Elsy i Anny prawdopodobnie będzie oddzielny post, bo to dosyć duży temat... W każdym razie dzisiaj powiem, że mi się w ogóle nie podobają. 

A tak, co do bloga - uwaga, uwaga, za niedługo zaczynają się wakacje! Czas wolny od szkoły+podekscytowanie nową krótkometrażówką=mnóstwo postów. 

                                                                                                                                  Zanka